Blog > Komentarze do wpisu
ZMIANY, ZMIANY, ZMIANY!

zazwyczaj to jest odwrotnie niż u mnie chyba. bo jak się nic nie dzieje, to się tego nie opisuje, za to jak się dzieje, to się ma o czym opowiadać, co nie? a tu właśnie nie.
o ile obserwowanie ludzkiej tłuszczy podczas imprezy firmowej obrzydło mi serdecznie (co nie znaczy, że przestałem się tym zajmować, nie-nie-nie) to stosunkowo łatwo się o tym rozpisywać. bo piętnować łatwo, nie ukrywam.
gdyby kogoś interesowało, to wrzesień jest dla mnie dość przełomowym miesiącem. bo tak, na początku długo planowany remont. remont jest przeżyciem z rodzaju granicznych, zwłaszcza jeśli remontuje się z życiową partnerką. kredyt hipoteczny trzyma mocno, ale remoncik tę więź potrafi przerwać, mark maj kurde łerds. to w ogóle powinien być obowiązek przed założeniem rodziny. chcesz się oświadczać? powolutku. najpierw kombo castorama/leroy merlin/ikea i odświeżanie łazienki, a potem możesz jechać do apartu. jeśli nadal będziesz chciał.
remont remontowi nierówny. gdy partnerka jest w końcowej fazie ciąży należy zdwoić czujność. bo powiedzcie sami, kto wie, czy to wasza żona wybrała abażur w kształcie bakterii e. coli, czy może jednak jej hormony?!? i nie ma tu mądrych, stąpacie po gruntach grząskich i nieodkrytych.
opowieści o panach kładących panele i montujących kuchnię pomijam. ważne, że nikt nie uciekł na kanary z zaliczką, nic nie cieknie w ciemnym, zabudowanym szafkami, rogu kuchni, wszystkie sprzęty działają (choć przez dobrą chwilę wisiało nade mną potępieńczo widmo cięcia blatu, by dostać się do szuflady w pralce) a wszystko poszło w miarę sprawnie.
wyluzowaliśmy się totalnie, bo udało się uwinąć na miesiąc przed terminem i właśnie wtedy (trzy tygodnie przed terminem) ola obudziła mnie o piątej rano słowami: "chyba wody mi odeszły". haha, wszystko spoko, ale ja mam na ósmą budzik nastawiony, bo idę do roboty, więc nie ze mną te numery. średnio śmieszne zresztą, bo przecież późno się położyliśmy. no i się okazuje, że jednak faktycznie odeszły.
dwanaście godzin później (w tym kilka wypełnionych skurczami, które cementują związki bardziej niż wspomniany kredyt) _ta rączka_ przecina pępowinę łączącą mojego syna z moją żoną i, ja wiem, że to wszystko brzmi banalnie, ale święta matko jozafata... jest to przeżycie większe niż remont wszystkich komnat pałacu kultury na raz.  i jego starszych braci rozsianych po dawnych demoludach. człowiek wychodzi z człowieka, syrkiel ov lajf, ja cię kręcę!
chłopię, choć z zaskoku, wyskoczyło z matczynego łona sprawnie, całe, zdrowe i różowiutkie. i jak to jest możliwe, ja się zapytuję, że ludzkie flaki to ohyda a dziecko takie pachnie najładniej na świecie? niebywałe cuda natury.
i choć kolejny raz w życiu kołacze się w głowie natarczywe "icoterazcoterazcoterazcoteraz" to wydaje się z wolna przechodzić w stateczne "spokojniejakośtobędzie".
niedziela, 21 września 2014, krwawy.trzmiel
Udostępnij

Polecane wpisy

  • CIĘŻKO JEST ŻYĆ LEKKO

    pojszłem ci ja na konferencję, gdzie jednym z tematów było zarabianie miliona monet przez muzyka niezależnego. myślę sobie: pójdę, nasłucham się złotych rad i b

  • HAŁ MACZ FOR SKUBACZ?

    zastanawiałem się ostatnio przez chwilę nad tym, dlaczego nigdy nie zamawiałem pizzy przez internet. nie to, że miałem mnóstwo ku temu okazji, czy coś, nie, ot

  • ELEGANCJA FRANCJA

    teraz, jak chcę pojechać na zachód, to sobie wsiadam w 166 i wysiadam na rondzie waszyngtona. w przejściu podziemnym jeszcze jest dziki wschód, śmierdzi moczem,

Komentarze
Gość: eewa, *.ssp.dialog.net.pl
2014/09/22 08:59:50
łaaaaaaaaaaaaaaa :D:D:D
ryk, zazdrosc i pragnienie, zeby jeszcze raz!
zgadzam sie - zanim apart, koniecznie markety budowlane. dobrze tez zaliczyc jakies problemy finansowe.

gratuluje!!!!!!!
-
2014/09/22 18:30:31
@eeewa: dzięki!
-
Gość: eewa, *.ssp.dialog.net.pl
2014/09/24 12:44:30
oraz sluze rada!
rady to cos, co swiezo upieczone mamusie uwielbiaja, a zatem mozecie na mnie liczyc!
podac maila? ;)))
-
2014/09/24 23:58:28
@eeewa: ale ja nie jestem świeżo upieczoną mamusią :) wszystkie rady przyjmę z pokorą.
-
2015/01/19 20:09:19
Cześ Trzmielu, kupę lat w internetach, gratuluję zmian i potomka
-
Gość: eewa, *.ssp.dialog.net.pl
2015/02/05 18:45:00
dzieki fejsikowi oraz nieocenionej wiedzy jaka mozna zen czerpac odbyl sie przed chwila taki oto dialog z moim malzonkiem:
- ej, co to za zespol ghost? (ja oczywiscie)
- no znany.
- a dobry.
- taki se.
- no bo moj blogaskowy ziomek (to o Tobie :P) gral przed nimi support.
- taaaaaaa? a jak sie nazywa?...
- dopelord czy cos.
- dopelord? to jego zespol? szacun! bardzo dobry zespol!

i co ty na to, ze jako support bylbys dla mojego starego wazniejsza gwiazda niz gwiazda glowna? :)

:)

a jak ojcowanie? sliczny twoj synalek, widzialam :)
-
2015/02/06 08:18:55
eeewa, hehe niezłe śledztwo, ach ten fejsbuk. zstępny bardzo poprawnie, żre i przybiera :) pozdro dla kumatego męża ;)zniżkę na winyl mogę zaproponować hahaha.
-
Gość: eewa, *.ssp.dialog.net.pl
2015/02/06 09:03:23
a wiesz on wczoraj patrzyl na wasze winyle.
dawaj znizke! ;)
-
2015/02/07 09:09:43
eeewa: ależ nie ma sprawy, z tym że tylko drugi album. 20% daję lekką ręką!
-
Gość: eeewa, *.ssp.dialog.net.pl
2015/02/08 21:27:31
super.
taki mial plan, zeby wziac ten.
a daj jakis mail czy cos, bo on w stolycy bedzie pod koniec tyg w interesach, moze by podskoczyl i odebral z rak do rak :)
-
2015/02/09 06:38:36
eeewa: clueseck[małpeńka]gmailKROPKAcom tudzież fejsbuk.
-
inwentaryzacjakrotochwil
2015/10/07 01:14:55
Jakiś powrót tutaj? ever? planowany? może?
Niektórzy albowiem tęsknią za autentycznym dnem ;)
Udostępnij